Ostatnio bardziej niż kiedykolwiek zainteresowałam się historią naszego miasta, dawnymi budynkami, postaciami związanymi z miastem, wydarzeniami i legendami. Najbardziej ubolewam nad brakiem budynku Teatru Miejskiego na Placu Teatralnym i Kościoła Pojezuickiego na Starym Rynku. Potrafię sobie wyobrazić jak wielkie fundusze potrzebne byłyby na odbudowę tych budynków, jednak śródmieście i miasto zdecydowanie zyskało by na takiej rekonstrukcji. Tymczasem myślę, że wspaniałym pomysłem byłoby utworzenie funduszu na rzecz mniejszych inwestycji. Tylko nie takiego funduszu, w którym pieniądze znikałyby bez wieści, a urzędnicy zmienialiby sobie samochody. Aby ludzie chętniej dawali pieniądze, należy określić cel, do jakiego zmierzamy i pokazać, że to co dają nie ginie w kieszeni urzędników.
Pomyślałam o zbudowaniu fontanny, tylko nie kiczowatej i nie koniecznie monumentalnej, jednak zauważalnej, najlepiej na starym rynku lub na mostowej. Fontanna miała by kilka funkcji – lałaby wodę (jak to fontanna :]), przyjmowałaby pieniądze (najlepiej systemem jak w automatach do kawy, czyli miałaby możliwość rozpoznawania co to za moneta wpadła), doliczałaby każdą wrzuconą monetę do sumy już wrzuconych i wyświetlałaby już uzbieraną kwotę (dałoby to możliwość kontroli pieniędzy). Do tego przy fontannie znajdowałaby się tablica pokazująca na co aktualnie zbieramy (np. zdjęcie pomnika który kiedyś istniał, projekt tego co ma powstać, krótki opis co to) i ile potrzebujemy do zrealizowania celu oraz mały napis zachęcający, by każdy coś dorzucił, a będzie miał swoje trzy grosze w rozbudowie miasta :) Przed każdym nowym projektem, jakąś rozsądna osoba/osoby musiałaby zorientować się ile potrzeba pieniędzy do kompletnego zrealizowania pomysłu (czyli opłacenie projektanta, czy rzeźbiarza, zakup potrzebnych materiałów, opłata za transport).
A jakie mogą być te małe inwestycje? Stawiałabym tu na odwołanie do legend o Bydgoszczy. Np. pomnik Mistrza Twardowskiego na kogucie gdzieś na ul. Mostowej (według legendy Twardowski tamtędy wjeżdżał na Stary Rynek), rekonstrukcja miniaturowego Zamku Bydgoskiego w okolicach istniejących murów na Wałach Jagiellońskich, rekonstrukcja miniaturowych czterech spichlerzy, Teatru Miejskiego, Kościoła Pojezuickiego, postawienie w kilku miejscach tablic ze starymi zdjęciami miejsc i budynków (na wzór warszawskich szklanych sześcianów na krakowskim przedmieściu: http://bi.gazeta.pl/im/0/5467/z5467910X.jpg).





























