Pomimo tego ze spac poshlam pozno i w sumie powinnam byc zmeczona wczorajshym dniem, to dzisiaj ladnie sie wyspalam, a do tego obudzilam sie na tyle wczesnie, zeby wykapac wykapac sie z dymu papierosowego, pospshatac pokoj i zjesc duży jogurt jogobeli (ps. w reklamach jogobeli pokazuja, ze do jogurtu wrzucane sa duze cwiartki truskawek, to nie prawda, wrzucaja cale truskawki :) ). A na dodatek jeshcze pojechalam na uczelnie autobusem co oznacza pol godziny dluzsha jazde :) No a jeshcze na dodatek na uczelni bylam o pol godziny za wczesnie. Ehhh :) Na ATRze był konkurs na farmera/rolnika roku :) Miecho mnie zaczal wkrecac zaraz jak tylko pshyshlam, no co za swiat :) Na IE nie dopadla mnie nuda. Najpierw gralismy w kółko i kshyrzyk, a potem sekundke w pilkarzyki. Poshlismy z Mieisem na stołówke. Usiedlismy do obiadu, a do kasy zaczela sie ustawiac kolejka rolnikow, ktora konczyla sie pshy schodach. Dobrze ze pshyshlismy wczesniej. Po obiedzie pojechalismy do fordonu i obejrzelismy Mój Brat Niedzwiedz. Fajne haselka sa w tej bajce :) Na Ogame zaatakował mnie jakis koles ze złego snu, i normalnie sie obłowił :) zgarnął ash 6 surowców :) Po jego ataku nie dalo sie odbudowac tylko 17 wyrzutni rakiet, wiec nie bede płakac :) Okolo 18 pojechalam do domu, zjadlam makrele i porobilam troche maty.
Archiwum z kwiecień, 2005
Ecie pecie
Opublikował/a kompotsliwkowy w dniu 22 kwiecień 2005
Opublikowany w INNE | Otagowane: INNE | Zostaw Komentarz »
De Jawu
Opublikował/a kompotsliwkowy w dniu 22 kwiecień 2005

Dzien zaczal sie matematyka, na ktora najchetniej bym nie chodzila, bo nie wnosi nic optymistycznego w zycie. Mis nie pshyshedl na nią, a po pierwshej godzinie wyslal mi eske, ze dopiero go brat obudzil :) Za mna usadowili sie Bootch i Karol, co jush samo w sobie jest strashne :) No ale pshynajmniej mialam co robic :) W psherwie ci oto 20letni studenci WTiE naparzali sie gazetami i robili z nich samolociki i inne latajace zwierzadka. Zakfej stwierdził, ze Metro jest gazeta z polotem :) Pod koniec zajec poshlam do tablicy i cos mi sie wydaje ze zapomnialam jak sie liczy calki i wshystko z nimi zwiazane. Ehh ulotna ta pamiec :) Pojechalam do Misia, ale na ktotko, bo chcialam sie jeshcze wyspac sekundke w domu. Wieczorkiem udalismy sie na pierwsha od dawna imprezke WTiE w dawnym Clanie. Nowe De Javu jest calkiem sympatycznie i bardziej estetyczne, jednak zabija klimat jaki byl w Clanie. Na zabawie pojawily sie nastepujace shtuki mięsa: Bulin, Olej, Zakfej, Głowa, Bodzio z psiapsiółką, Markoo, Radzio, Skinner, Mieshko, Romek, Karolnik ze swoją kochaną dziewczynką i Olisa udało mi sie wyciągnąć :) Radzio zaprashał Kulwickiego, ale nie mógł pshyjsc i bardzo psheprashał. Oblewalismy pshedpshedwczorajshe urodziny Romana, dzisiejshe imieniny Oleja i pojutshejshe urodziny Skinnera i Karolnika. Atrakcją wieczoru było spisanie Karolnika za sikanie na mur koło sądu :) Cos w rodzaju prezentu urodzinowego :) Procz tanca zajmowalismy sie tesh piciem bezalkoholowych alkoholi i wspomaganiem finansowym babci klozetowej. Zakfej pokazywał nam shtuczke z kuflami w wyniku której jeden kufel jedenemu kuflowi sie nie pshezylo :) Ekipa rozchodzila sie do domow grupami. Ja pojechalam nocnym o 2:00 i zaraz poshlam spac.
Opublikowany w INNE | Otagowane: INNE | Zostaw Komentarz »
Ecie pecie
Opublikował/a kompotsliwkowy w dniu 21 kwiecień 2005
Pshyjechalam na matme i sobie pshypomnialam ze nie mam kontrolki, wiec zanim mata sie zaczela to pojechalam po nia do domu. Wrocialam na druga godzine, ale w sumie to nie wiem po co. Teoria obwodów jest nie mogasa sie skonczyc meka i walka z wlasnym organizmem probujacym zasnac. Po zajeciach wzielam Karola Borowskiego w matrixa i pojechalismy do mnie. Zrobilismy oczkowa i węzłową z pierwshej i drugiej kontrolki, a wiec nie tak zle :) Wyshlismy z psem i odwiozlam go na dworzec. Pojechalm do fordonu odwiedzic Misia, a wieczorem wpadl Radzio. Poplotkowalismy troche i pozastanawialismy sie jakby tu Radzia uczesac zeby bylo jeshcze lepiej :)
Opublikowany w INNE | Otagowane: INNE | Zostaw Komentarz »