Kompot sliwkowy

Archiwum kategorii ‘INNE’

Weselicho u Reggiego :)

Opublikował/a kompotsliwkowy w dniu 17 październik 2009

Pogadanki przy dużej ilości wody :)r (1)r (2)r (3)r (4)

Opublikowany w INNE | Zostaw Komentarz »

FotoMaraton.pl

Opublikował/a kompotsliwkowy w dniu 14 październik 2009

I jeszcze kilka fotek z trasy, naszej zmordowanej zguby, znalezionych na FotoMaraton.pl :)
mpo09_01_asz_20091011_104915mpo09_01_br_20091011_125700mpo09_01_gp_20091011_124357mpo09_01_po_20091011_124316mpo09_03_sch_20091011_121344mpo09_04_sch_20091011_150921mpo09_01_mp_20091011_150814

Opublikowany w INNE | Zostaw Komentarz »

Co z tą Polską?

Opublikował/a kompotsliwkowy w dniu 29 wrzesień 2009

IMGw_0003
Jeszcze kilka lat temu miałam wrażenie, że mieszkam w państwie, które zawsze będzie kilkadziesiąt kroków za zachodem. Że wszystko co ważne w Europie, czy na świecie będziemy obserwować przez szybkę, a jeżeli w czymś weźmiemy udział, to sukces będzie nam obcy.
Nazwiska Jan Paweł II, Wałęsa, Małysz, Korzeniowski, Jędrzejczak, Kusznierewicz, Majewski, Radwańska, Wasilewski, Kubica czy nawet Pudzianowski dają dużo radości i dumy z bycia Polakiem.

Wydaje mi się, że rok 2009 jest wyjątkowy. Możliwe, że po prostu wcześniej nie zwróciłam uwagi na sukcesy Polaków, ale w tym roku wyjątkowo rzuciło mi się to w oczy, to, jak Polska się wzięła za siebie. Już nawet nie chodzi o to, że nie patrzymy zza szybki, ale o to, że oczy europejskie bądź oczy światowe skierowane są właśnie na nas.

Po pierwsze sukces gospodarczy. Polska jedyną zielona wyspą na czerwonej tafli Europy. Jak? W jaki sposób? Nasza Polska – wiecznie z problemami – nagle najlepsza. I nie najlepsza, bo jeden człowiek zdobył złoto, nie dlatego, że grupa sportowa wygrała wszystkie mecze. Cały naród, wszyscy i wszystko. Jak? :)

Po drugie właśnie sport. My organizatorem czegokolwiek? Nieee, nie róbcie tego, to sie nie uda. My nie potrafimy, nie mamy infrastruktury. Nic dobrego z tego nie będzie. Panie, my 100 metrów autostrady budujemy kilka lat. A metro, a nasza kolej? Zaplecze hotelowe? A co to?
I dostaliśmy Euro 2012 na spółkę z Ukrainą. Ile było głosów, że u nas impreza takiej rangi nie wypali? Ile osób do teraz nie wierzy w Polske?
Rok 2009 dodaje skrzydeł pod tym względem. Zorganizowaliśmy Mistrzostwa Europy Kobiet w Siatkówce, Mistrzostwa Europy Mężczyzn w Koszykówkę, po raz pierwszy od 36 lat eliminacje do Mistrzostw Świata WRC, Mistrzostwa Świata w Hokeju na Lodzie I dywizji, Halowe Mistrzostwa Świata w Łucznictwie, Mistrzostwa Świata w Kolarstwie Torowym. Halo? Mistrzostwa Świata? Mistrzostwa Europy? I to wszystko w jednym roku?
Jednak możemy.

Czy sukcesy były nam obce? A może sukces to nasze drugie imię, tylko w dziedzinach mało znanych? Może w bierkach podwodnych, albo w rzucie młotem w telewizor?
Myślę, że zaczynamy byś prawdziwie usportowionym krajem. Mistrzostwo Europy w Siatkówce Mężczyzn! Polacy w całych mistrzostwach przegrali tylko jeden set! Wow!
A poza tym? Na Mistrzostwach Świata w Piłce Ręcznej Mężczyzn nigdy nie zdobyliśmy żadnego medalu – w tym roku brąz. Też żadnego medalu na Mistrzostwach Świata w Biathlonie – w tym roku srebro. W Halowych Mistrzostwach Świata w Łucznictwie zajęliśmy trzecie miejsce w ogólnej klasyfikacji medalowej. Mistrzostwa Świata w Narciarstwie Klasycznym – na sześć możliwych konkurencji Polka zdobyła dwa złota i jeden brąz. Mistrzostwa Świata w Lekkoatletyce – złoto i brązowy medal w skoku o tyczce oraz złoto z rekordem świata w rzucie młotem. Rajd Dakar – Polacy osiągnęli najlepsze wyniki w historii swoich startów. Narciarski Pucharze Świata w Kuopio – Adam Małysz pierwszy raz od prawie dwóch lat stanął na podium, zajął 3 miejsce.
Szkoda tylko, że piłka nożna nie płynie na fali sportowych sukcesów. Ale :) Ale w eliminacjach do Mundialu ustanowiliśmy historyczne zwycięstwo zespołu polskiego (10:0 z San Marino) :)

Po trzecie polityka. Niby taka niepoważna, taki punkt zaczepny do kpin. Kogo nie zapytasz, to każdy by tych wszystkich krawaciarzy na zbity pysk ze sprawowanych funkcji wywalił. Polityka? Panieee, daj Pan spokój. Mam dziś dobry humor, o polityce nie będę rozmawiał.
A Buzka wybrano na szefa Parlamentu Europejskiego.

Putin w Polsce na rocznicy wybuchu II Wojny Światowej. Kaczyński koło Obamy na obiadku na Zgromadzeniu ONZ. Angela Merkel częstym rozmówcą Polski. Czyli jednak ktoś wie, gdzie ta Polska jest na mapie. Może wcale nie jest tak źle.
Sikorski na prezydenta! – taki mój osobisty akcent :)

Po czwarte muzyka. Kilka lat temu, brzydko mówiąc, Polska była w muzycznej dupie. Wszystko co mogliśmy powiedzieć o koncertach światowych sław, to: “chciałbym mieszkać w innym kraju”. Zmianę zauważyłam w pierwsze organizowane w Bydgoszczy Kulturalia połączone z Juwenaliami – chyba przeszło dwa tygodnie muzyki. Nie mam na myśli tu występu gwiazd wielkiego formatu, czy tego, że przed Kulturaliami nie było żadnych festiwali. Po prostu wtedy otworzyłam oczy i stwierdziła, że w Polsce jednak coś się dzieje. Od kilku lat do naszego kraju ściągają piosenkarze z całego świata, a i koncerty rodzimych gwiazd i gwiazdeczek wyrastają co chwilę jak grzyby po deszczu. Również ten rok był bogaty w imprezy. Madonna, Radiohead, U2, Lenny Kravitz czy Naine Inch Nails. Ale także festiwale: Cocke Live (50 Cent, The Prodigy, Missy Eliot, Rihanna, Brainstorm, Jay-Z, Shaggy), Opener (Arctic Monkeys, Kings of Leon, The Prodigy), Selector (Fraznz Ferdinand, Royksopp), Smootch Jazz (Macy Gray, Maria Mena), czy też nadchodzący nokaut dla fanów ambientu na festiwalu UnSound (Biosphere, Stars of the Lid, Monolake, Sunn O))), Jóhann Jóhannsson). A to wszystko przecież czubek góry lodowej. Muzyki u nas pod dostatkiem.

Czy to tylko ten rok taki wyjątkowy? Zbieg okoliczności na wszystkich płaszczyznach, czy naprawdę coś się zmienia? Najbliższa przyszłość brzmi ciekawie: Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej 2012, piłkarskie Mistrzostwa Świata Bezdomnych 2013, Drużynowe Mistrzostwa Europy w Badmintonie 2010, finał Ligi Światowej w Siatkówce Mężczyzn 2014, Jean Michel Jarre, Chris Rea, dwa koncerty Depeche Mode w 2010, jeden z największych rokowych festiwali świata Rock in Rio (!!!) w 2011, 2013, 2015, no i Europejska Parada Gejów już w przyszłym roku :)

Małymi kroczkami, w dobrym kierunku :)

Heh, artykulik pojawił sie w pomorskiej :)

Opublikowany w INNE | Komentarzy: 9 »