Honorata, niedawno zakupiona, polubiła się z Killerem do tego stopnia, że zgrubła na niecały miesiąc :) Miałam podejrzenia co do jej dziwnej niesmukłości, jednak to moja pierwsza ciąża myszoskoczkowata, w związku z czym nie byłam jej pewna. W minioną sobotę, około godziny drugiej w nocy Honorata odciążyła, a na świecie pojawiło sie niniejszym co następuje: [...]
Archiwum kategorii ‘Myszoskoczki’
A oto nowy domownik – panna Honia :) Smukła, wiotka i lekka, ale bardzo charakterna. Po kątach nie rozstawia, ale pokazuje pazurki. Killer na szczęście wie jak z babami postępować – w końcu imie mu nadałam tuż po tym, jak sprały go po mordzie dwie laski :) Teraz również zachowuje stoicki spokój. Honorata tymczasem owinęła [...]
Jestem rozbita na kawałki tą czułością, piękne ziarno. W pracy dziś pół na pół leniwie i pracowicie. Kolejne podejście do próby zamknięcia naszego tematu. Na horyzoncie juz widać ostateczne szlify. Jeszcze troche. Tymczasem T01 w rozkmince. Poza pracą uczelnia jakoś wyskoczyła znienacka. W poniedziałek egzamin, potem dwa czwartki z zaliczaniem kobiet, API tez by sie [...]